Opieranie się nawrotom, gdy pada deszcz na twoją paradę

"W każdym życiu musi spaść trochę deszczu" - powiedział Henry Wadsworth Longfellow. Ci, którzy niedawno przeżyli huragan Matthew, prawdopodobnie myślą teraz, że mają już dość metaforycznego i dosłownego deszczu na jedno życie.

Niezależnie od tego, czy twoja "powódź deszczu" przybiera formę dosłownego potopu, osobistej tragedii, czy jednej codziennej frustracji za dużo, może to narazić cię na niebezpieczeństwo nawrotu choroby chemicznej. Kiedy użalanie się nad sobą i rozczarowanie sięgają zenitu, nic nie czuje się lepiej niż "substancja pocieszająca" (nawet osoby nieuzależnione pocieszają się różnymi formami natychmiastowej gratyfikacji). Pewnie, że wiesz, że "jeden drink" może wywołać katastrofalną powódź, ale jakie to ma znaczenie, kiedy już jesteś w nastroju "nic się nie przyda"?

To prawda, że nie możesz utrzymać "deszczu" z dala od swojego życia, ale możesz sprawić, że nie zatopi on twoich postanowień o trzeźwości. Oto lista dziesięciu najlepszych wskazówek, jak "zabezpieczyć się przed powodzią" w swoim wnętrzu:

  1. Nie planuj swoich "parad" zbyt misternie. Większość z nas ma tendencję do uznawania rzeczy za "gwarantowane", kiedy już oficjalnie znajdą się w naszych harmonogramach - i do czucia się zdradzonym, kiedy coś nie wychodzi zgodnie z planem. Nawet jeśli jesteś dość spokojny o takie rzeczy, potrzeba mniej energii emocjonalnej, aby utrzymać nadmiar "rzeczy" z planów, niż usunąć je później.
  1. Przygotuj deszczową datę lub deszczowe miejsce. W ciągu ostatnich dziesięciu miesięcy widziałam trzy duże wydarzenia, które albo zostały całkowicie odwołane, albo "przesunięte" w formie wymyślonych alternatyw, ponieważ w planowanym terminie rozpętała się burza (lub istniała taka groźba). Jeśli doświadczeni planiści imprez stawiają osiem miesięcy przygotowań na to, że jeden dzień będzie odporny na niefortunne okoliczności, to nic dziwnego, że w życiu jednostki często brakuje opcji planu B. To także zaproszenie do kłopotów, jeśli w sytuacji, gdy nasza zwykła droga dojazdowa jest zamknięta lub w kawiarni nie ma naszego ulubionego smaku, jedyną alternatywą, jaka przychodzi nam do głowy, jest totalne załamanie. Staraj się mieć przygotowaną drugą opcję dla każdego planu i szczegółu, który jest dla Ciebie ważny.
  1. Obserwuj prognozę pogody. Oczywiście, prognozy pogody często się mylą, nawet co do tego, co wydarzy się zaledwie sześć godzin naprzód. Jednak zarówno w pogodzie, jak i w życiu, dostrzeżenie i zaakceptowanie pierwszych znaków ostrzegawczych może pomóc nam dokonać korekty kursu, zanim wejdziemy za głęboko, lub przynajmniej być emocjonalnie przygotowanym na ewentualną zmianę planów. (Ta rada zakłada, że jesteś gotowy "zaakceptować to, czego nie mogę zmienić i zmienić to, co mogę"; jeśli próbujesz oddalić każdy możliwy problem poprzez obsesyjne zamartwianie się, stwarza to jeszcze gorsze ryzyko nawrotu, niezależnie od tego, czy inne problemy się pojawią, czy nie).
  1. Zaopatrz się. W rejonach zagrożonych huraganami możesz liczyć na masowy "szturm na sklepy", kiedy tylko "Mateusz" skręci w tamtym kierunku. Jednak najmądrzejsi ludzie mają swoje apteczki, niepsującą się żywność i pakiety ewakuacyjne przygotowane przed sezonem huraganów/tornad/pożarów. Podobnie, ryzyko nawrotu podczas emocjonalnych "burz" jest znacznie mniejsze dla tych, którzy przygotowują swoje niechemiczne środki przeciwstresowe z dużym wyprzedzeniem. Niezależnie od tego, czy twoją zdrowotną pasją są książki, krzyżówki, czy skakanie na skakance, trzymaj odpowiedni sprzęt w miejscu, gdzie możesz go znaleźć, kiedy tylko poczujesz się zdołowany.
  1. Daje chmurom korzyść wątpienia - wtedy daje sobie kredyt dla robić najlepszy ty znałeś jak. Jak wspomniano powyżej, wiele odwołań i ewakuacji okazuje się niepotrzebnych w rzeczywistości. To nie znaczy, że ci, którzy zamówili środki ostrożności "na wszelki wypadek" byli głupi - po prostu, jak wszyscy inni, zabrakło im dalekowzroczności 20/20. Kiedy doświadcza się poważnych niedogodności z powodu problemu, który ostatecznie się nie urzeczywistnia, kusi, by obwiniać siebie (lub kogokolwiek, kto był odpowiedzialny za plany) za to, że "nie wiedzieliśmy lepiej". Rozgoryczenie jest kolejnym częstym wspólnikiem nawrotów, więc nie pozwól mu przejąć kontroli nad swoim myśleniem. Zaakceptuj to, co minęło, uznaj siebie za wystarczająco mądrego, by się rozsądnie martwić i idź dalej.
  1. Oczekuj nieoczekiwanego. Większość osób z pokolenia X i ich starsi pamiętają trzęsienie ziemi w Loma Prieta w 1989 roku - to, które wybuchło dosłownie w środku World Series. Podczas gdy wielkie ulewy rzadko zaskakują opinię publiczną, inne "zmoczenia", metaforyczne i dosłowne, wciąż przynoszą przykre niespodzianki, których nie można było przewidzieć. Jest mniej prawdopodobne, że będziemy się czuli zmuszeni do szukania chemicznego pocieszenia, jeśli przypomnimy sobie, że mamy ostateczny wpływ tylko na nasze własne postawy i działania - i jeśli codziennie postanowimy sobie, że nie będziemy się przejmować tym, co się wydarzy, i nie będziemy tracić energii na próby odwrócenia tego losu.
  1. Odwróć się, nie utoniesz. Ten slogan, zastrzeżony przez Narodową Służbę Meteorologiczną, jest często słyszany na terenach zagrożonych powodziami w czasie pory deszczowej. Wiadomości po ulewach niezmiennie zawierają doniesienia o pojazdach, które były w nich po same klamki, zanim kierowca przyznał, że to chyba nie był najlepszy pomysł. Podejście "kontynuuj za wszelką cenę" jest równie niebezpieczne na płaszczyźnie emocjonalnej; każda odmowa odcięcia się od oczywistego ślepego zaułka sprawia, że stajesz się potencjalnym ryzykiem nudy, rozpaczy i napędzanego stresem nawrotu choroby.
  1. Podziel się parasolem. Jeśli nie zawsze jest możliwe, aby uniknąć deszczowe dni duszy, to rzadko jest konieczne, aby znosić je sam. Wszyscy członkowie Anonimowych Alkoholików i podobnych organizacji wiedzą, jak wezwać ludzkie wsparcie, gdy pojawia się pokusa, by pobłażać "tylko ten jeden raz". Nie musisz być na skraju nawrotu, choć. Dzwoniąc do przyjaciela tylko do towarzystwa może być bardzo pomocne w zabijaniu popędów, zanim pojawią się na powierzchni.
  1. Zrób sobie gorący kubek kakao. Deszczowe, a nawet wietrzne dni mogą być niezwykle przyjemne, kiedy spędza się je w domu, w otoczeniu ciepłych, nie uzależniających wygód. Filiżanka kakao jest wspomniana, ponieważ niektórzy ludzie uważają ją za prawie tak samo winną przyjemność jak gorące toddy: zbyt tucząca, za dużo cukru, itp. No dobrze, ale chodzi o to, żeby dać sobie pozwolenie na odrobinę samozadowolenia - w jakiejkolwiek jadalnej lub niejadalnej formie - bez ciągłego martwienia się o to, czy perfekcjoniści zdrowotni to aprobują. Trzeźwość ma swoje konieczne ograniczenia, ale żeby nie kusić się do nawrotu choroby przez ponure życie, trzymaj się tych naprawdę koniecznych.
  1. Śpiewaj w deszczu. Czasami, kiedy wszystko jest już powiedziane i zrobione, najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, to przestać przeklinać niechciane okoliczności i zacząć się z nich cieszyć. Możesz nie być w stanie uśmiechać się z powodu prawdziwej katastrofy (nawet Hiobowi zdarzało się narzekać), ale dlaczego robić katastrofę ze zwykłej niedogodności? Jeśli twój smartfon przestał działać, życie może ci mówić, że nadszedł czas, by cieszyć się towarzystwem twarzą w twarz. Prawdziwe życie obfituje w zbyt często ignorowane radości i możliwości. Bądź wdzięczny za to, co właśnie teraz masz przed sobą!

Powiązane wpisy